Gdyby szukać początku tradycji obdarowywania się upominkami i prezentami przez przedstawicieli ludzkiego rodzaju prawdopodobnie można by dotrzeć do samych początków wykształcania się pierwszych grup społecznych. Jednak zamiast poświęcać się badaniom historycznym warto przyjrzeć się z jakiego powodu dziś są wręczane prezenty przez bliskie sobie osoby. Okazuje się że poza wieloma okazjami podczas których są one mile widziane a wręcz wskazane, pojawiają się też zupełnie bez okazji. To jest chyba najmilsze co się przytrafia (oczywiście nie oznacza to że wymiar materialny jest najważniejszy - często też i prezenty są zupełnie nietypowe szczególnie właśnie te wręczane bez okazji)

Przyjęło się uważać że takie wręczanie upominków i podarków bez okazji jest symptomem głębokiej więzi między parą ludzi, czy też między rodzicami a dziećmi. Kiedy ktoś odczuwa zwyczajnie radość z tego iż ma wokół siebie określonych ludzi, albo jest z kimś na kim szczególnie zależy wówczas czasem spontanicznie wyraża te swoje emocje za pomocą upominków. Wcale nie dużych i szczególnie  drogich, wręcz zupełnie symbolicznych. Jednakże dla obdarowanych nie liczy się to ile ktoś za dany podarek zapłacił tylko to że pomyślał aby go wręczyć.