Dlaczego biura podróży?
sobota, 04 listopada 2017
Czy lepiej jest wybrać biuro podróży? Czy z kolei próbować czegoś na własna rękę? Z własnego doświadczenia sam wiem ze lepiej jest po prostu skorzystać z tego co oferują biura podróży. Choćby dlatego, że biura podroży mają bardzo dobrze zorganizowaną ofertę, która z pewnością trafi do wielu chętnych osób. Znając więc to możemy świadomie wybrać co dokładnie nas interesuje i na jaka rzecz się decydujemy. Tak więc nie bójmy się wybierać i zadecydujmy k...
Era miękkiego biustonosza
wtorek, 17 października 2017
Biustonosz pozbawiony usztywnień, które były dla kobiet męczącymi pojawił się na rynku bieliźniarskim około 1912 roku i zrobił furorę. Twórcą tego wygodnego ciuszka był znany producent gorsetów stuttgarckich Siegmund Lindauer. Pomysł na nową formę biustonosza narodził się ponoć podczas podróży poślubnej twórcy z jego młodą żoną. Pana młodego ponoć bardzo rozgniewały taśmy i tasiemki, które musiał odwiązywać przy gorsecie żony. Pętelki, haftki i inne zapi...
Ospa wietrzna
środa, 11 października 2017
Chyba każdy człowiek pamięta okres, w którym chorował na ospę wietrzną. Przeważnie na ospę choruje się, gdy jest się jeszcze dzieckiem. Jest to najlepszy moment na to by zachorować. Im człowiek jest starszy tym niebezpieczeństwo powikłań po tej chorobie wzrasta. Ospa wietrzna jest chorobą zaraźliwą, wywoływaną przez wirusy. Nazwa choroby pochodzi od wiatru, ponieważ chorobą można zarazić się nawet będąc oddalonym od osoby chorej o dziesięć metrów. Ospa wietrzna charakteryzuje się t...
Pożyczka na prezenty
niedziela, 08 października 2017
Od jakiegoś czasu środki masowego przekazu zasypują nas reklamą, w której różne banki i firmy proponują udzielenie pożyczki na zakup prezentów. Zastanawiam się, ile osób się na to nabiera, bo przecież racjonalnie myślący człowiek nie zadłuży się po to, by kupić rzecz, bez której tak naprawdę może się spokojnie obejść. Patrząc na to dochodzę do wniosku, że jesteśmy po prostu   manipulowani, wmawia się nam,  że żyjemy w świecie, w którym jed...