Remontując łazienkę często musimy dokonać wyboru pomiędzy wanną, a prysznicem. Jest to niezwykle trudna decyzja ze względu na swoją nieodwracalność. Jeśli zdecydujemy się na jedną z tych rzeczy i po paru tygodniach użytkowania okaże się, że prysznic nigdy nie zastąpi kąpieli w wannie, albo, że nowa szafka w łazience blokuje dostęp do wanny (a do prysznica wcale by nie blokowała), to niestety nie mam już innego wyjścia jak oswoić się z nową sytuacją i po prostu się przyzwyczaić. Chyba, że chcemy wydzierać sanitariaty z glazurowej obudowy i urządzać łazienkę na nowo. Ale to chyba kiepski pomysł.

Zastanówmy się zatem co wybrać do naszej łazienki. Problem mamy z głowy, gdy jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami ogromnej i przestronnej łazienki, wtedy oczywiście najlepiej zamontować i wannę i prysznic, o ile budżet domowy na to pozwala. Gdy nasza łazienka jest bardzo malutka lepszym rozwiązaniem będzie prysznic, w łazience przecież powinny się jeszcze znaleźć umywalka, kosz na brudną bieliznę czy pralka. Jeśli wymiary łazienki pozwolą na wstawienie wanny, a w domu są małe dzieci lub osoby starsze, to wtedy wanna okaże się lepszym wyborem.