Od IX wieku literaci uprawiali grę tuszu, czyli swobodne prowadzenie pędzla bez zaznaczania konturów. Pierwsze próby zastosowania tej techniki w barwnych obrazach pochodzą z XVII wieku. Wtedy to malarze-pustelnicy zaczęli malować barwnymi plamami nie obwiedzionymi linią. Technikę tę nazywa się w Chinach bezkostną, a malarstwo tworzone za jej pomocą – opisywanie idei. Wymaga ona od artysty doskonałego wyczucia formy i bezbłędnego opanowania pędzla. Aby trafnie opisywać idee trzeba długo i cierpliwie studiować przedmiot, który będzie się malować. Znani są z historii sztuki chińscy malarze, którzy malowali na przykład tylko bambusy.

Całymi latami obserwowali je, kontemplowali, szkicowali, by wreszcie kilkoma pociągnięciami pędzla uchwycić samą istotę bambusów. W malarstwie tego typu ważny jest piękny i pełen rozmachu kształt plamy oraz pusta przestrzeń, która zajmuje wiele miejsca w kompozycji obrazu. Technika bezkostna zyskała ponownie popularność na przełomie XIX i XX wieku. W podobnym stylu tworzył Qi Baishi, najwybitniejszy malarz chiński XX wieku. Obecnie artyści chińscy znają także techniki europejskie, na przykład malarstwo olejne i wielu z nich tworzy pod wpływem ogólnoświatowych kierunków w sztuce.